Tag: niepasteryzowane
-

Prażubr niepasteryzowany – piwo polskie
Zapach bardzo delikatny, lekko chmielowy. Piana wysoka, czysta biel, opada dość szybko, ale dość długo utrzymuje się niewysokim wianuszkiem. Barwa jasna, słomkowa. W smaku delikatne, spokojne, niemal pozbawione goryczki.
-

Obolon Białe
—
Piana wysoka, biała, ale niestety szybko znika. Barwa jasnego miodu, do tego uroczo mętne. W smaku bardzo delikatne, pełny, cudowny bukiet. Niemal wcale nie czuć chmielu. Jakościowo: rewelacja. Czuć jęczmień, czuć słód, czuć pszenicę. Z delikatnych, pełnych smakowo piw – jedno z najlepszych.
-

Jan Olbraht – Śmietanka Toruńska
—
Zapach intensywny, słodowy. Piana umiarkowanie wysoka, znika szybko. Wyraźnie mętna konsystencja i piękna, jasno-miodowa barwa. W smaku nietypowe. Z jednej strony – dominuje pszenica zabarwiona nutami słodowymi. Z drugiej, jest to dość intensywny, rześki smak – co nie jest typowe u pszenicznych piw.
-

Lipcowe – piwo polskie
Piana wysoka, mlecznobiała, długo się utrzymuje. Zapach: wyraźnie wyczuwalny słów. Do tego ładna, złota barwa, można więc powiedzieć, że wszystkie walory pozasmakowe na duży plus. A sam smak? Gorzkie. Nawet intensywnie gorzkie; jest konkretne, taką goryczkę można polubić.
-

Niepasteryzowane Wybornie Świeże
Złoto-słomkiowa barwa i wysoka, gęsta, biała, bardzo długo utrzymująca się piana. Zapach słodowy, bardzo przyjemny. Orzeźwiające w smaku, delikatne, ale niezbyt intensywne, co w sumie dziwi, skoro użyto w nim aż 4 rodzajów słodu. Goryczka? Jaka goryczka?
-

Żywe – piwo środka
Żywie duch w narodzie, który waży takie piwa. Jasna barwa, rześki zapach, śnieżnobiała piana. W smaku bliskie złotego środka; ani słodkie, ani gorzkie, za to z pełnym, wyrazistym smakiem. Ciekawe i „nie przesadzone” – świetna równowaga.