Pierwsze, co się rzuca w… nozdrza to bardzo przyjemny, bardzo intensywny, słodowy zapach. Imponuje wysoka, bardzo gęsta, piękna, śnieżnobiała piana. Miodowo-pszeniczna barwa i mętna konsystencja również dodają mu urody. Wizualnie: przysłowiowy „cud, miód i orzeszki”. Tylko, że… na tym zachwyty się kończą niestety.

Smak jest niezbyt wyrazisty, a właściwie – zdominowany przez jeden tylko składnik. Można wyczuć słód i pszenicę, ale to słód zbyt wyraźnie dominuje z czasem niestety robi się nieznośnie kwaskowe. Żeby nie przesadzić – nie jest to piwo słodkie, jego najsłabszym punktem jest jednak fakt, że przez smak słodu nie przebijają się inne nuty.

A tak po ludzku: Można powiedzieć: niemal przyzwoite, ale jest to bardzo duże „niemal”. Smakowo naprawdę słabe; tylko wygląd je ratuje. Jeśli miałbym polecić polskie piwo z tej kategorii – zdecydowanie poleciłbym kilkanaście, jak nie kilkadziesiąt innych.

Piwo: Pszeniczne naturalnie mętne
Kraj pochodzenia: Polska
Gatunek: pszeniczne, niefiltrowane, górnej fermentacji
Skład: woda, słód jęczmienny, chmiel, drożdże
Alkohol: 5 %
Ekstrakt: 12 %
Pojemność: 0,5 l
Cena sklepowa: ok 3,8 zł
Producent: Okocim

Pszeniczne naturalnie mętne

Pszeniczne naturalnie mętne

Pszeniczne naturalnie mętne

Pszeniczne naturalnie mętne

Pszeniczne naturalnie mętne

Pszeniczne naturalnie mętne

Pszeniczne naturalnie mętne

Pszeniczne naturalnie mętne

Foto: zasekunde.pl