Kategoria: jasne
-

Schöfferhofer Hefeweizen – piwo niemieckie
Zapach: drożdże. Smak: drożdże. No dobrze – przesadzamy sporo. Ale faktycznie dla obu tych zmysłów składnik ten jest mocno wyczuwalny. Piana i barwa – cudowne. Piana bardzo, bardzo gęsta, idealnie biała, wysoka i bardzo długo się utrzymująca. Ba, „utrzymująca” – ona tylko maleje, ale jest wysoka przez cały czas picia piwa (!) – mistrzostwo świata,…
-

Nałęczowskie jasne pełne
Zapach: chmiel, ale trzeba przyznać – niespecjalnie ciekawy; raczej nie kojarzy się ze świeżością. Minus na początek. Równoważy go plus za pianę – bardzo wysoką, białą, gęstą, dość długo się utrzymującą. Drugi plus za ładną, bursztynową barwę. Gorzkie, ale goryczka ta jest przełamana lekko wyczuwalnym słodem.
-

Noteckie Jasne
W zapachu lekko wyczuwalny chmiel, ale szybko się ten drobiazg ulatnia. Piana wysoka, puszysta ale niezbyt trwała – zostaje jednak po niej ładny wianuszek. Barwa złota, bardzo ładna. W smaku gorzkie, mocne i wyraziste.
-

Obolon Soborne
Barwa jasnozłota, piana niewysoka, utrzymuje się krótką chwilę. Zapach? Chmiel, chmiel, chmiel i raz jeszcze chmiel – jednoznaczny, ale umiarkowanie intensywny. W smaku gorzkie, nawet bardzo, ale jest to przyjemna, nieprzesadzona, męska goryczka. Praktycznie nie ma innych nut smakowych.
-

Obolon Pszeniczne (Ukraina)
—
Uroczo mętne o barwie jasnego miodu. Intensywny, bardzo atrakcyjny, pszeniczny zapach – niestety znika dość szybko po otwarciu butelki. Piana wysoka, ale również ona znika dość szybko. Smak mocno słodowy, pełny, bardzo intensywny. Jest smaczne, ale jednak troszkę przesadzone w kierunku słodu – subiektywnie – brakuje w nim kontry w postaci choć śladowej goryczki.
-

Kaper i jego 8,7%
—
in jasneBarwa gdzieś z pogranicza ciemnego złota i jasnego miodu. Piana niezbyt gęsta i niezbyt wysoka, krótko się utrzymuje. Zapachu w zasadzie brak; woda + minimalna nutka chmielu. Za to w smaku bardzo mocne i konkretne. Wyraźnie wyczuwalne chlebowe aromaty, alkohol i słód.
-

Obolon Premium (Ukraina)
Piana średnio wysoka, niezbyt gęsta, dosyć szybko znika. Zapach śladowy; wyczuwalne lekkie nuty słodowe. Barwa: czyste, klarowne złoto. W smaku pełne, intensywne, ale też dobrze zrównoważone pomiędzy chmielem i słodem.
-

Stella Artois
Bardzo ładny, intensywnie chmielowy zapach. Bardzo jasna barwa, jasnożółta, ale tak bardzo „odbarwiona”, że niemal już bez tej dominanty barwnej (inaczej mówiąc: taki żółty, że jakby nie do końca żółty). Piana dość gęsta, znika umiarkowanie szybko. W smaku bardzo lekkie i bardzo delikatne. Bez wyrazistej goryczki, ale też bez wyraźnego smaku.
-

Niepasteryzowane Wybornie Świeże
Złoto-słomkiowa barwa i wysoka, gęsta, biała, bardzo długo utrzymująca się piana. Zapach słodowy, bardzo przyjemny. Orzeźwiające w smaku, delikatne, ale niezbyt intensywne, co w sumie dziwi, skoro użyto w nim aż 4 rodzajów słodu. Goryczka? Jaka goryczka?