Kategoria: ale

  • Salamander Pale Ale – piwo polskie

    Salamander Pale Ale – piwo polskie

    Bardzo intensywny słodowo-owocowy zapach. Mętne, miodowo-bursztynowe (piękny odcień). Piana dość wysoka, niezbyt gęsta, znika raczej szybko. W smaku niezwykłe; delikatne, owocowe, ale z wyraźnie zaznaczoną goryczką. Intensywne zarówno wizualnie, jak i smakowo.

  • Delirium Nocturnum – piwo belgijskie

    Delirium Nocturnum – piwo belgijskie

    Zapach ciężki – palonego słodu. Piana bardzo wysoka i bardzo gęsta; o barwie lekkiej mokki lub jasnego brązu. Barwa piwa zatrważająca: bardzo ciemny brąz, niemal czerń – jakby espresso. Wizualnie zapowiada się „siekiera” a tymczasem w smaku… całkiem przystępne. Pojawiają się kawowe skojarzenia, ale jak na 8,5 % alkoholu jest to piwo wręcz delikatne.

  • Spitfire – piwo brytyjskie (Ale)

    Spitfire – piwo brytyjskie (Ale)

    Zapach delikatny i ulotny, ale wyraźnie chmielowy, choć można wyczuć też… trawiaste nuty. Piana śliczna, jasnobeżowa, wysoka i bardzo gęsta – długo się utrzymuje. Również barwa ciemnego miodu wyróżnia się na plus. W smaku już nie tak wyrazisty, ale trzeba przyznać – pełny różnych wątków; troszkę cierpki, ale z bardzo przyjemną goryczką i trudną do…

  • White Dragon – piwo kanadyjskie

    White Dragon – piwo kanadyjskie

    Zapach wyraźnie słodowy, przyjemny i dosyć intensywny. Piana wysoka i długo się utrzymująca; biała. Barwa piwa: miodowo-złota, konsystencja lekko mętna, miła dla oka. W smaku zaskoczenie – wygląda na dużo łagodniejsze, a tutaj mamy bardzo, bardzo wyraźną przewagę długo leżącej na języku goryczki.

  • Strong Suffolk Dark Ale – piwo angielskie

    Strong Suffolk Dark Ale – piwo angielskie

    Bardzo ostry, alkoholowy zapach – wyraźne ostrzeżenie przed tym, co nas czeka. A czeka nas słodko-palono-porterowy smak, choć przy zaledwie 6% siły. Piana wysoka, ale szybko znika. Bardzo ciemna, niemal czarna barwa z krwisto-czerwonymi refleksami. Wizualnie; robi wrażenie.

  • Affligem blonde – piwo belgijskie

    Affligem blonde – piwo belgijskie

    Bardzo ładny, słodowy zapach, po chwili robi się dość ciężki. Bardzo wysoka piana, biała, niezbyt gęsta, ale utrzymuje się dość długo. Barwa z pogranicza ciemnego złota i jasnego miotu + lekko mętna konsystencja dopełniają wizualnych zalet – wygląd tego piwa zdecydowanie na plus. A smak? Nietypowy. Wyraźnie cierpki, jakby cytrusowy, a przy tym bardzo gorzki.

  • Old Speckled Hen (Anglia)

    Old Speckled Hen (Anglia)

    Barwa dość ciemna, miodowo-brązowa. Gęsta, ciemna piana. Smak bardzo charakterystyczny, w stylu tych, które „nie muszą się podobać, ale ktoś może się w nim zakochać”. Choć raczej bardzo unikatowy „ktoś”. Dużo tutaj mocnej smakowo goryczki, ale przełamanej słodem. W efekcie mamy nietypowe, ale też (subiektyw) nieprzekonujące piwo.

  • Colombia Rio Negro – piwo polskie

    Colombia Rio Negro – piwo polskie

    Zapach intensywny; słód + kawa; po chwili łagodnieje, ale utrzymuje się długo. Piana niska, znika bardzo szybko. Przyjemna, mętna konsystencja i równie przyjemna barwa miodu spadziowego. Smak zaskakujący. Po opisie można się spodziewać bardzo eksperymentalnej kawy, a tymczasem – tak; jest taki niuans, ale na szczęście – nie dominuje on całkowicie smaku piwa.

  • Triple Blond – piwo polskie

    Triple Blond – piwo polskie

    Trzy blondynki? Fajny „pod facetów” layout etykiety. Ciemny, intensywny, słodowy zapach – bardzo korzystny. Piana dość jasna, wysoka, utrzymuje się przyzwoity czas. Piękna, miodowa barwa, pod światło wpada w czerwienie. Mętne. Dobrze nasycone, smak dość ostry ale moc czuć tylko końcówką języka. Bardziej owocowy, niż chmielowy, z lekkim „prądem”.