Barwa słomkowa, tak jasnożółta, że powiedzieć o niej złota, to już sporo za dużo. Świetny, bardzo intensywny zapach; szkoda tylko, że tak ulotny, ale wrażenie zaraz po otworzeniu butelki jest piorunujące. Troszkę w nim czuć słód, troszkę jakby owoców i naprawdę sporo chmielu. Cudo dla nosa. Piana umiarkowanie gęsta, ale dość wysoka i niezbyt szybko opadająca. Smak pełny i konkretny. Bardzo wyraźna goryczka, która wyraźnie dominuje, ale nie zabija innych nut smakowych.

A tak po ludzku: Krótko mówiąc: naprawdę niezłe piwo. Prezentuje się fajnie, smakuje nie gorzej, a przy tym jest dosyć uniwersalne. Co ciekawe: jest smaczniejsze wprost z butelki, niż rozlane do kufla. Warto spróbować.

Ciekawostka: 1715 z nazwy tego piwa to rok powstania Browaru Lwowskiego – najstarszego, ukraińskiego browaru. I jeśli marketing nie kłamie, to właśnie z samych jego początków pochodzi receptura Lwowskiego 1715.

Piwo: Lwowskie
Kraj pochodzenia: Ukraina
Gatunek: jasne, pasteryzowane
Skład: woda, słód jasny jęczmienny, chmiel, jęczmień łuskany, syrop maltozowy, chmiel, dwutlenek węgla
Alkohol: 5 %
Ekstrakt: 11,5 %
Pojemność: 0,5 l
Cena sklepowa: ok 4 zł
Producent: Lvivska Pivovarnea
Importer: UDH s.c.

Piwo Lwowskie 1715

Piwo Lwowskie 1715

Piwo Lwowskie 1715

Piwo Lwowskie 1715

Piwo Lwowskie 1715

Piwo Lwowskie 1715

Piwo Lwowskie 1715

Piwo Lwowskie 1715

foto: zasekunde.pl