Wrocław wraca na mapę miejsc, w których w Polsce tworzy się dobre piwo. Stolica Dolnego Śląska to przecież 800 lat piwowarskich tradycji i całe pokolenia browarników. Dlaczego więc „wraca”, skoro jeszcze 100 lat temu miasto miało ponad 80 rzemieślniczych browarów? Niestety: wszystkie zabrała wojna, nacjonalizacja i globalizacja.
Jesienią kończy się 10-letnia przerwa w produkcji piwa we Wrocławiu. Powstaje prawdopodobnie najładniejszy i najnowocześniejszy browar rzemieślniczy w Polsce – Browar Stu Mostów. Jeszcze nie warzy piwa a już jest obiektem wielu ciekawych spotkań. Tylko w sierpniu odbył się tu I Zjazd pracownicy byłych wrocławskich browarów, byli przedstawiciele duńskiego Mikkellera oraz goście Beer Geek Madness, załoga Pracowni Piwa i Pinta, przedstawicie dystrybutorów i multitapów z całej Polski.
Celem wizyty Duńczyków było spotkanie z załogą wrocławskiego browaru. Zarówno Browar Stu Mostów jaki i browar Mikkeller mają tego samego dostawcę sprzętu browarniczego. Jest nim znana bawarska firma BrauKon, której instalacje znajdują się na kilku kontynentach u najbardziej renomowanych odbiorców.
Mikkeller to ikona piwnej rewolucji, król eksperymentu, kultowa marka w piwie rzemieślniczym. Promuje kulturę piwną na całym świecie. Jest wizytówką Danii i Kopenhagi. Podobnie jak restauracja Noma. Do której nota bene Mikkeller dostarcza piwo. Marka powstała 8 lat temu w Kopenhadze. Wyznacza światowe trendy w browarnictwie pod względem jakości i oryginalności. Wizytówką są krótkie serie, wyrafinowany design i nietuzinkowe smaki. Piwa ważone z kawą, leżakowane w beczkach po winie, powstałe na bazie kilkunastu odmian chmieli. Ponad 600 wyjątkowych projektów w kilka lat.
Mikkeller i craft beer revolution to inspiracja dla wszystkich, nie tylko we Wrocławiu. Piwo rzemieślnicze jest symbolem zmian. Przyciąga ludzi twórczych i niepokornych. Kto ma takie piwo, ten ma takich ludzi. Ich praca bazuje na kreatywności i talencie. Są katalizatorem zmian, sekretem miejskiej witalności.
Patrząc warszawskiej perspektywy w Mikkellerze widzieć można Kopenhagę. A to najlepsze miasto do życia na świecie. Best Cities for Living and Working, Quality of Life, Top of the World w rankingu Monocle w 2013 i 2014. Wizytówka zrównoważonego rozwoju, twórczego klimatu. Otwarta, tolerancyjna, wyluzowana.
Dobry przykład – dla tych, którzy chcą żyć w lepszym świecie, a nie w świecie o lepszym wizerunku.
Planowane otwarcie Browaru Stu Mostów to jesień bieżącego roku.

Dodaj komentarz