Spitfire - piwo brytyjskie (ale)

Spitfire – piwo brytyjskie (Ale)

Zapach delikatny i ulotny, ale wyraźnie chmielowy, choć można wyczuć też… trawiaste nuty. Piana śliczna, jasnobeżowa, wysoka i bardzo gęsta – długo się utrzymuje. Również barwa ciemnego miodu wyróżnia się na plus. W smaku już nie tak wyrazisty, ale trzeba przyznać – pełny różnych wątków; troszkę cierpki, ale z bardzo przyjemną goryczką i trudną do opisania, wielowymiarową końcówką (producent na etykiecie twierdzi, że smak jest pikantny, chmielowy, gorzki – można się z tym zgodzić). Jest dobrze i ciekawie, choć bez rewelacji.


A tak po ludzku
: Nazwa tego piwa sama w sobie jest reklamą. Spitfire, a właściwie Supermarine Spitfire to legendarny, brytyjski, jednoosobowy myśliwiec, który wypracował dla RAF przewagę w powietrzu podczas Bitwy o Anglię (niestety: nie latali na nich Polacy z dywizjonu 303, którym przydzielono samoloty typu Hawker Hurricane). Po takiej historii, kryjącej się za nazwą tego piwa: po prostu nie wypada go nie spróbować.

Spitfire to piwo, które nie robi pierwszego wrażenia „efektem wow”, tylko układa się spokojnie od początku do końca. Słodowa baza daje mu lekko herbaciany, biszkoptowy charakter, a chmiel pojawia się raczej jako tło niż główny bohater. To jeden z tych brytyjskich ale, które najlepiej działają w swoim tempie – bez pośpiechu, bez nadinterpretacji. Nie zaskakuje, ale też nie męczy. I właśnie dlatego łatwo wypić je do końca, nie zastanawiając się nad nim za bardzo.

Piwo: Spitfire
Kategoria: ale, kentish ale, ciemne
Skład: woda, słód jęczmienny, chmiel, drożdże
Alkohol: 4,5%
Pojemność: 0,5l
Producent: Shepherd Neame LTD (UK)

Spitfire - piwo brytyjskie (Ale)
Spitfire – piwo brytyjskie (Ale)
Spitfire - piwo brytyjskie (Ale)
Spitfire – piwo brytyjskie (Ale)
Spitfire - piwo brytyjskie (Ale)
Spitfire – piwo brytyjskie (Ale)
Spitfire - piwo brytyjskie (Ale)
Spitfire – piwo brytyjskie (Ale)
Spitfire - piwo brytyjskie (ale)
Spitfire – piwo brytyjskie (ale)
Spitfire - piwo brytyjskie (ale)
Spitfire – piwo brytyjskie (ale)

Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *